Bitcoin to dopiero pierwsza aplikacja w Blockchain

 

Bitcoin ma dopiero sześć lat i wciąż nie zostały odkryte wszystkie jego możliwości. Dzięki temu, że jest on open sourceowy, czyli jego kod źródłowy jest dostępny dla wszystkich i każdy ma możliwość  dokonywania w nim zmian, jego rozwój nie zostanie ograniczony żadnymi patentami czy roszczeniem praw do jakiś rozwiązań przez ich twórców. Jest to olbrzymi projekt nad którym pracują ludzie z trzy cyfrowym IQ i z uśmiechem na twarzy dzielą się swoimi odkryciami z całą społecznością. Między innymi dlatego uważam, że Bitcoin będzie bardzo duży. Ludzie potrafią dokonać niesamowitych rzeczy jeśli będą współpracować i obiorą wspólny cel.

Nie tylko open sourcowa natura tego protokołu czyni go wyjątkowym. Kolejną z bardzo ważnych cech Bitcoina dzięki której zyskuje on zarówno zagorzałych sympatyków oraz wrogów jest Decentralizacja. Decentralizacja to nic innego jak wyeliminowanie centralnych serwerów oraz podmiotów i umożliwienie przesyłania danych bezpośrednio pomiędzy użytkownikami. Bez żadnych pośredników, szybko i globalnie.


W przeciwieństwie do innych walut oraz sieci płatności (paypal, visa etc.), bitcoin nie jest kontrolowany przez żaden bank, rząd czy instytucje finansową. Zamiast centralnej kontroli, tysiące komputerów ca cały świecie potwierdza transakcje oraz zarządza tym globalnym, zdecentralizowanym rejestrem. Ta innowacyjna technologia nazywa się blockchain i umożliwia po raz pierwszy w historii, uzyskanie konsensusu pomiędzy komputerami. Porozumiewają się one i większością głosów akceptują lub odrzucają nowe wersje kodu. Dzięki takiemu rozwiązaniu wpływ na wygląd całej sieci mają bezpośrednio użytkownicy i nikt im nie narzuca nowych wersji. Jest to całkowicie nowy model i ma bardzo duże szanse na sukces.


Na chwilę obecną, bitcoin nie ma najlepszej reputacji ponieważ pojawia się w masowych mediach najczęściej w złym świetle. Głośne sprawy zdefraudowania ponad 650 000BTC przez giełdę Mt.Gox , zamknięcie oraz zarekwirowanie setek tysięcy monet właścicielowi Silk Road który umożliwiał handel narkotykami, bronią i fałszywymi dokumentami za bitcoin czy wciąż niestabilny kurs który potrafi zmieniać się o kilkanaście procent w ciągu dnia może odstraszyć osoby pierwszy raz słyszące o tym wynalazku. Jednak dzięki pojawianiu się coraz większej liczby materiałów na ten temat oraz rosnącej ciekawości ludzi widać, że ten trend sie zmienia i coraz więcej osób chce zrozumieć bitcoin oraz działanie blockchaina. Powstaje coraz więcej niesamowitych start-upów które odkrywają coraz to nowsze zastosowania blockchaina i integrują go z innymi technologiami oraz istniejącymi serwisami. Dlaczego zdecentralizować tylko rejestr transakcji? Dlaczego nie zdecentralizować paszportów, kart medycznych, kontraktów czy aktów własności?


PIP-Internet-use-over-time


Jeśli przeanalizujemy cały czarny PR, spekulacje oraz niejasności wokół bitcoina oraz technologii blockchain dojdziemy do wniosku, że jest to praktycznie identyczna sytuacja jak w przypadku internetu 20 lat temu. We wczesnych latach ’90 żeby wysłać e-mail musieliśmy znać IP odbiorcy. Następnie zostały stworzone pierwsze przeglądarki internetowe, pierwsze proste strony zaczęły pojawiać się w sieci i jak można łatwo zauważyć, wiele się od tego czasu zmieniło. Jeśli spojrzymy na Bitcoina w ten sposób, bitcoin jako pieniądz jest pierwszą aplikacją stworzoną w blockchainie tak samo jak e-mail był pierwszą aplikacją w internecie.


Jak rozwinie się technologia blockchain w przyszłości? Kiedy takie zdecentralizowane sieci wejdą do mainstreamu i będą używane przez ludzi w życiu codziennym? Tego nie wiem. Jedyne co wiem to to, że jesteśmy świadkami prawdziwej rewolucji która w realny sposób może zmienić nasze postrzeganie ekonomii oraz internetu.

 

About The Author

if you are the smartest person in the room you are in the wrong room. Blockchain skaluje zaufanie, zróbmy z tym coś fajnego.

Related posts

1 Comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *