Categories
USD
We are in Social
11 marca
2016
Artykuły Software
1100 Views

Jak działa Lightning Network

Bitcoin w obecnej formie się nie skaluje.Każda transakcja jest przechowywana i jest integralną częścią całej sieci. Trwa dyskusja nad przyszłą formą bitcoina i wiele osób uważa, że sieć nie jest wystarczająco wydajna i potrzebujemy drastycznych zmian w wielkości bloku oraz sposobie potwierdzania transakcji, aby możliwym było używanie go w zyciu codziennym. Lightning Network jest jedną z najbardziej interesujących propozycji.
[clear]
Internet jest częstą analogią do Bitcoina więc posłużmy się nim i w tym przypadku. Wyobraźmy sobie, że zamiast wysyłać i otrzymywać tylko informację której potrzebujesz, trzeba ściągnąć kopię całego internetu na swój komputer. Nie brzmi to zachęcająco.
[clear]
Zmiast trzymać wszystkie transakcje w blockchain, Lightning Network zamierza przenieść je w inne miejsce tak, aby były przechowywane tylko przez osoby które ich potrzebują. Dzięki takiemu rozwiązaniu możliwym będzie skalowanie blockchaina niemal w nieskończoność.
Na początku lat ’90, gdy internet był akademicką ciekawostką wiele osób zastanawiało się w jaki sposób można przesyłać email pomiędzy dwoma komputerami w ciągu kilku minut.
[clear]

Tak naprawdę, dane mogą być przesyłane globalnie w ułamku sekundy osiągając prędkość niewiele mniejszą od prędkości światła.

Aby lepiej zrozumieć tę technologię możemy sami przeprowadzić krótki eksperyment. Mieszkam w Polsce, a po drugiej stronie globu jest Australia. Trzeba uruchomić  w windowsowe narzędzie ‚uruchom’ (run), wpisujemy ‚cmd’ i w ten sposób włączyliśmy okno komend. Następnie wklejmy “ping 139.130.4.5” i naciśnijmy ‚enter’.
Wklejone IP nalezy do komputera podłączonego w Australii. Dzięki komendzie ‚ping’, nasz komputer wysłał „Dzień Dobry” do komputera po drugiej stronie kuli ziemskiej i otrzymał dane dotyczące czasu odpowiedzi.
[clear]
cmd

[clear]
Prędkość jaką uzyskałem wynosi około 355ms co daje nieco ponad 1/3 sekundy (1s=1000ms)
Z Warszawy do Sydney jest około 15,584 km. Oznacza to, że dane wysłane za pomocą pinga w nieco ponad 1/3 sekundy pokonały odległość 31,132km. Daje nam to prędkość prawie 100,000 kilometrów na sekundę. Robi wrażenie prawda?
Jednak prędkość światła wynosi około 300,000 km/s więc dlaczego dane lecą stosunkowo wolno?
[clear]
Odpowiedzią są ograniczenia sprzętowe. Jeśli zostałby położony kabel optyczny na całej odległości bylibysmy w stanie osiągnąć prędkość światła. Jednak dopóki taki kabel nie zostanie zainstalowany lub nie zostanie opracowana nowa technologia pozwalająca na przesył danych koniecznym jest korzystanie z szeregu kanałów umożliwiających połączeniu punktu A z punktem B.

[clear]
Pomijając aspekt prędkości internetu należy rónież zwrócić uwagę na drogę jaką przebywa ta informacja. W ciągu ułamku sekundy dane wychodzą przez router WiFi, następnie do operatora dostarczającego interent, kilka switchów, Polish Internet Exchange (PLIX), kilka większych serwerów po czym osiąga swój cel w Sydney.

[clear]

 
W ten sposób nasze dane zaliczyły około 14 ‚checkpointów’ w 355ms jednak pamiętajmy, że jest to czas otrzymania informacji zwrotnej czyli Polska-Australia-Polska.
Jeśli łączymy się z komputerem po drugiej stronie globu zajmuje to ułamek sekundy i wszystko się dzieje w pełni automatycznie. Dokładnie taki koncept przedstawia Lightning Network.  Może wydawać się to nieco skomplikowane dla zwykłego użytkownika, ale w taki sposób działa internet. Nie musimy rozumieć sposobu działania każdej rzeczy której używamy.

[clear]
Lightning Network jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla Bitcoina jeśli bierzemy pod uwagę problem skalowania. Nie ma jeszcze stabilnej wersji takiej sieci jednak trwają nad nią zaawansowane prace. Nie będzie konieczności ściągania całego blockchaina i weryfikowania danej transakcji z historią sieci. Będzie odnajdywana cała droga monet biorących udział w danej operacji lub historia adresów. Najprawdopodobniej taka sieć będzie bardzo podobna w użytkowaniu jak obecna wersja Bitcoin z takimi różnicami jak potwierdzenia trwające mniej niż sekundę i praktycznie zerowa koszta.
Czy taka przyszłość czeka Bitcoina? Tego nie wiemy, jednak należy uważnie śledzić rozwój sytuacji.




Najczęściej czytane

13 maja 2015
Artykuły, Software
Czy kopanie Bitcoin jest wciąż opłacalne?
Kopanie Bitcoinów to proces w którym zostajemy nagradzani monetami w zamian za utrzymywanie komputerów służących do weryfikacji transakcji w sieci. Górnicy zarabiają na Bitcoin jeśli cena rynkowa będzie wyższa niż koszt wydobycia czyli koszt sprzętu oraz prądu ponieważ takie komputery pracują non stop.
05 kwietnia 2016
Artykuły, Software
Wystartował OpenBazaar- zdecentralizowana platforma do handlu
12 maja 2015
Artykuły, Software
Stacje benzynowe Lukoil przyjmują Bitcoin
Stacje benzynowe Lukoil na Litwie, Łotwie oraz Estonii akceptują Bitcoiny. Serwis SpectroCoin pośredniczy w przyjmowaniu tej waluty oraz jest odpowiedzialny za wszelkie techniczne kwestie.